Almost summer



Sukienka po raz kolejny na moim blogu, pewnie nikogo nie zdziwi, ale znowu pokazuję ubranie w drobne, błękitne paski! Sukienkę kupiłam prawie dwa lata temu na asos.com i od tamtego czasu nie mogę przejść obojętnie obok tego wzoru w połączeniu z bawełnianą tkaniną. Obok spódnicy z tego posta to moja ulubiona rzecz na letnie miesiące. Jest bardzo zwiewna i dziewczęca, a najbardziej podobają mi się sznurkowe paseczki i wiązanie na plecach  Jedynym minusem jest to, że jest odcinana pod biustem przez co może trochę "krzywdzić" talię i kobiece kształty ;)









sukienka/dress - Asos

skórzana kurtka/leather jacket - River Island

torba/bag - Mango

baletki/flats - Topshop




RED DRESS



U mnie na blogu jak zwykle klasycznie. 
Już od dłuższego czasu szukałam prostej czerwonej sukienki. Takiej, która nadawałaby się na upalne lato w mieście i nie byłaby zbyt wyzywająca na co dzień. Tę, którą widzicie w dzisiejszym poście kupiłam całkiem przypadkiem w moim ulubionym second handzie. Sukienka nie dość, że była nowa z metką to zapłaciłam za nią grosze, a czerwień i detal w postaci falbanki sprawia, że jestem totalnie nią zauroczona. 








sukienka/dress - Louche

płaszcz/coat - H&M

torba/bag - Mango

baleriny/flats - Topshop



Striped skirt






Wiosna zagościła chyba już na dobre. Pod względem pogody, ale też doboru części garderoby jest to
moja ulubiona pora roku. W przypadku chłodniejszego dnia do lekkiej sukienki czy tak jak w dzisiejszym poście: koszuli i spódniczki narzucam tylko płaszcz, który w przypadku krótszego dołu najlepiej wygląda kiedy jest rozpięty. Będąc przy okryciu wierzchnim, ten beżowy trencz kupiłam kilka lat temu w second handzie i dalej jest w niezmienionym stanie więc od czasu do czasu wyciągam go z szafy. Biała koszula i czarne baletki to klasyki, o których chyba nie muszę wspominać, natomiast najciekawszym elementem całego stroju jest bawełniana spódnica w paski, zapinana na guziczki. Kupiłam ją na zimowych wyprzedażach, przeleżała w szafie kilka miesięcy i w końcu nadszedł jej czas.


płaszcz/coat- vintage

koszula/shirt - h&m

spódnica/skirt - h&m

torebka/bag- Radley London

baleriny/flats - New Look





Baltic sea




Dzisiaj kilka ujęć z weekendowego wyjazdu nad Bałtyk. 
Od dawna chciałam pojechać nad morze po za sezonem. Posiedzieć na plaży bez tłumów wczasowiczów odgradzających się pstrokatymi parawanami. Kwiecień był strzałem w dziesiątkę. Zaledwie kilka osób spacerujących brzegiem morza i temperatura w granicach 15 stopni. Czego chcieć więcej?



Kilka zdjęć z telefonu.
Deszcz? Tylko w trasie :)

Widoczki, widoczki.

 "Bulwar" wzdłuż plaży idealny na objazd rowerami + torebka, z którą nie mogę się rozstać ;)